Chcą przywrócenia na etaty
Poniedziałek 31 marca 2014

24 marca w Sądzie Pracy odbyła się rozprawa przeciwko Szpitalowi Specjalistycznemu w Pile.  Postępowanie wszczęła  Państwowa Inspekcja Pracy reprezentująca interesy  kilkunastu pielęgniarek i ratowników medycznych, którym pracodawca przekształcił umowy o pracę na umowy cywilno-prawne, czyli kontrakty.

Nieprawidłowości wykazała ubiegłoroczna kontrola PIP i nakazała  kierownictwu szpitala  powrót do wcześniejszej formy zatrudnienia.

Andrzej Smolarski,  przewodniczący zakładowej „Solidarności” zarzuca szpitalowi działania niezgodne z Kodeksem pracy. Twierdzi, że osobom tym nie pozostawiono wyboru:  jeżeli chcą pracować, to muszą przejść na umowy śmieciowe. - Zatrudnienie na kontrakcie pogorszyło warunki pracy i wynagrodzeń tych osób, mimo iż charakter i zakres ich pracy pozostał taki sam, jak pracowników na etacie.

Pielęgniarki i ratownicy medyczni, reprezentowani przez PIP, chcą powrotu do zatrudnienia na umowy o pracę oraz odszkodowania finansowego - ok. 30 tys. zł na osobę - za okres zatrudnienia na umowy cywilno-prawne, gdyż ponosili z tego tytułu określone koszty.

Kolejna rozprawa odbędzie się 26 maja.