Solidarność Wielkopolska - Ćwierć miliona podpisów
Ćwierć miliona podpisów
Poniedziałek 25 lipca 2011
www.solidarnosc.org.pl

Specjalnie wynajęty autobus przewiózł 18 lipca do sejmu ok. 300 tys. podpisów zebranych pod solidarnościowym projektem ustawy o podniesieniu  minimalnego wynagrodzenia za pracę. Sprzed siedziby Zarządu Regionu Mazowsze NSZZ „Solidarność” przejechał ulicami Warszawy na aleję Na Skarpie - do biura podawczego sejmu. Tam  pełnomocnik Komitetu Obywatelskiego Inicjatywy Ustawodawczej Piotr Duda wraz z delegacją przekazali Marszałkowi Sejmu RP Grzegorzowi Schetynie podpisy zebrane przez „Solidarność”.

- Podejście Pana Marszałka jest bardzo pozytywne, mamy więc nadzieję, że pierwsze czytanie projektu odbędzie się jeszcze w tej kadencji sejmu - powiedział P. Duda na spotkaniu z dziennikarzami.

Przewodniczący KK tłumaczył, że wbrew opiniom pracodawców projekt nie jest żadnym rozdawnictwem. Wzrost płacy minimalnej jest rozłożony na lata. Poza tym płaca wzrośnie, jeśli w Polsce PKB będzie na odpowiednim poziomie. Duda również zwrócił uwagę na to, że projekt jest  wyjściem naprzeciw obietnicom premiera Tuska. Przypomniał, że kiedy strona społeczna zgodziła się na podpisanie pakietu antykryzysowego, premier obiecał, że do końca 2009 r. powstanie harmonogram dojścia płacy minimalnej do 50% przeciętnego wynagrodzenia. - Nie tylko ten rząd obiecywał, rząd Prawa i Sprawiedliwości i Samoobrony też miał przygotowywać taki harmonogram. Nikomu jakoś się nie udało, stąd nasza inicjatywa - podkreślił przewodniczący.

 

W Trójstronnej bez negocjacji

Tydzień wcześniej problem wysokości przyszłorocznej płacy minimalnej miał być tematem posiedzenia Komisji Trójstronnej. Do porozumienia nie doszło. Związkowcy oczekiwali przedstawienia przez rząd mechanizmu wzrostu minimalnego wynagrodzenia do poziomu 50% średniej płacy. Natomiast strona rządowa zaproponowała wzrost płacy minimalnej w przyszłym roku do 1500 zł oraz utrzymanie zamrożenia wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej.

- Rząd nie przewiduje żadnego pola do negocjacji ani w tej sprawie, ani w sprawie wzrostu płac w sferze budżetowej. Zgodnie z zapowiedziami strony rządowej i osobistej deklaracji premiera Tuska sposób dochodzenia płacy minimalnej do 50% średniego wynagrodzenia miał być przedstawiony Komisji Trójstronnej do końca 2009 r. Rząd podtrzymał również swoje stanowisko w sprawie zamrożenia płac w państwowej sferze budżetowej. Biorąc pod uwagę wzrost cen, trzeba liczyć się ze spadkiem realnych dochodów pracowników w przyszłym roku - komentuje Nakonieczny, członek prezydium Komisji Krajowej NSZZ „S”.

Przedstawiciele „S” przypomnieli również, że proces konsultacji nad przyszłorocznym budżetem został przeprowadzony z naruszeniem prawa. „Partnerzy społeczni pozbawieni zostali pierwszego etapu konsultacji. Jedynym rozwiązaniem byłoby wycofanie się rządu z projektu i rozpoczęcie negocjacji zgodnie z harmonogramem przewidzianym w ustawie o Trójstronnej Komisji od nowa” - czytamy w komunikacie wydanym po posiedzeniu TK. Podobnego zdania jest OPZZ oraz organizacje pracodawców PKPP Lewiatan i BCC.

b