Solidarność Wielkopolska - ENEA: Bez szans na dialog?
ENEA: Bez szans na dialog?
Poniedziałek 25 czerwca 2012
Fot. www.solidarnosc.gorzow.enea.pl Pracownicy Oddziału Dystrybucji Gorzów Wlkp. Poznań, Bydgoszcz, Szczecin i Zielona Góra wzi

W ubiegły poniedziałek (18 czerwca) organizacje związkowe Enea Operator – kluczowej spółki Grupy Kapitałowej Enea – przeprowadziły strajk ostrzegawczy. W przypadku niepodjęcia rozmów przez zarząd spółki przy udziale mediatora, komitet strajkowy zapowiedział strajk generalny na dziś (25 czerwca).

Jako główny powód protestu związkowcy podają łamanie praw pracowniczych i porozumień społecznych w spółce. Protestujący podnoszą również notoryczne uchylanie się przez zarząd od rokowań w ramach sporu zbiorowego. W ubiegły poniedziałek, po strajku ostrzegawczym, Wojewódzka Komisja Dialogu Społecznego w Poznaniu wezwała prezesa Enea Operator do stawienia się w jej siedzibie. Na posiedzenie Komisji miał przyjechać również mediator z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Prezes jednak – jak to czynił wcześniej - odmówił spotkania z mediatorem.

- Zarząd nie zgadza się na procedowanie w ramach ustawy o sporach zbiorowych, ale akceptuje się na procedowanie w ramach ustawy o komisji trójstronnej i komisjach wojewódzkich – Piotr Adamski, szef „Solidarności” w Enei relacjonuje przebieg posiedzenia WKDS.  - Uczestnicy stwierdzili brak logiki w tym postępowaniu, gdyż według jednej ustawy sporu nie ma, a według drugiej jednak jest. Nastąpiła sytuacja patowa. Wojewoda zaproponował dalszy dialog z jego udziałem. Termin kolejnego spotkania wyznaczono na 25 czerwca u wojewody. Zgodziliśmy się na mediatora, który był uczestnikiem WKDS.

Bezpośrednią przyczyną zaostrzenia protestu prowadzonego od stycznia 2012 r. jest prowadzenie restrukturyzacji łamiącej wcześniej zawarte porozumienia oraz utrudnianie  prowadzenia sporu zbiorowego. Jak podkreśla komitet strajkowy, argumentem  za zaostrzeniem akcji protestacyjnej są plany dalszej pionizacji służb oraz zapowiedzi likwidacji Posterunków Energetycznych, Rejonów Dystrybucji i Oddziałów Dystrybucji. Pogotowie Energetyczne będzie musiało jechać do klienta nawet do 100 kilometrów. Już teraz likwidowane są 43 posterunki, co spowoduje, że dojazd do klienta wydłuży się o 50-60 kilometrów. Zdaniem protestujących planowane zmiany nie tylko pogorszą warunki pracy, przyczynią się do redukcji zatrudnienia, ale też pogorszą jakość świadczonych usług.

Od początku akcji strajkowej zarząd Enea SA (spółki-matki) uważa, że protest jest nielegalny. Taki też komunikat umieścił na stronie internetowej, a tuż przed przeprowadzeniem strajku władze poznańskiej Enei doniosły do ABW, że związkowcy z „Solidarności” planują rzekomo wyłączyć prąd w trakcie meczu Irlandia-Włochy. ABW wezwała  na przesłuchanie wszystkich członków Komitetu Strajkowego.

Komisja Krajowa NSZZ ,,Solidarność” w pełni poparła strajkujących, stwierdzając w stanowisku wydanym 14 czerwca, że ,,spór zbiorowy jest prowadzony z poszanowaniem wszelkich wymogów prawa” oraz że Prezydium KK ,,Solidarność” uznaje, że strajk jest w pełni uzasadniony i popiera działania podejmowane przez organizacje związkowe w Enea Operator.

 

AD