Minimalna poniżej oczekiwań
Poniedziałek 24 września 2018
fot. pixabay.com

Płaca minimalna w 2019 roku ma wynosić 2250 zł (1634 zł „na rękę”), a minimalna stawka godzinowa 14,70 zł zdecydował rząd. To oznacza wzrost minimalnego wynagrodzenia o 150 zł brutto, czyli o 7,1%.

- To kompromis, który nas nie zadowala, ale jest do zaakceptowania. Na tym polega konstruktywny dialog. Wzrost płacy minimalnej o 150 zł jest dla Solidarności absolutnym minimum do przyjęcia – ocenił przewodniczący Solidarności Piotr Duda.

Taka podwyżka jest wyższa od planowanej wcześniej. Podczas rozmów prowadzonych w Radzie Dialogu Społecznego rząd proponował podwyższenie płacy minimalnej do 2220 zł brutto. – Podjęliśmy decyzję na Radzie Ministrów, żeby zarekomendować wyższą niż pierwotnie planowaliśmy płacę minimalną. To jest jednocześnie też symbol tego, że chcemy żeby gospodarka polska opierała się o rozwój nie na niskich tylko na rosnących płacach – mówił premier Mateusz Morawiecki.

To jest jednak mniej niż oczekiwała Solidarność. W stanowisku przedstawionym Radzie Dialogu Społecznego „S” domagała się podniesienia płacy minimalnej do 2278 zł.

Wzrost płacy minimalnej oznacza automatyczne podwyższenie innych świadczeń, m.in. dodatku za pracę w porze nocnej, czy wynagrodzenia za czas przestoju. Od wysokości płacy minimalnej ustalana jest również podstawa wymiaru zasiłku chorobowego oraz zasiłku macierzyńskiego. Równocześnie wzrośnie minimalna stawka godzinowa, która w przyszłym roku wyniesie 14,70 zł brutto. Wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej dla umów cywilnoprawnych jest jednym z sukcesów Solidarności. To także dzięki staraniom „S” minimalna stawka godzi - nowa każdego roku jest podwyższana

proporcjonalnie do płacy minimalnej.

Podwyżka o 150 zł brutto nie spełnia innego postulatu związku, jakim jest stopniowe dochodzenie wysokości płacy minimalnej do poziomu 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce.

Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynagrodzenia na poziomie płacy minimalnej otrzymuje niespełna 1,5 mln osób, czyli ok. 13 proc. pracujących Polaków.

b