Ogólnopolska Manifestacja
Poniedziałek 23 września 2013

Ponad 3000 członków Solidarności z Regionu Wielkopolska wzięło udział w Ogólnopolskiej Manifestacji, która odbywała się pod  hasłem „Dość lekceważenia społeczeństwa”.  14 września ulicami stolicy przeszło blisko 200 tys. osób.

Akcja protestacyjna  przygotowana przez trzy centrale związkowe: NSZZ „Solidarność”, Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych i Forum Związków Zawodowych trwała od 11 do 14 września. Dołączyły do niej licznie inne organizacje i stowarzyszenia oraz osoby indywidualne, które nie zgadzają się z polityką rządu Tuska.
Środa 11 i czwartek 12 września były dniami branżowymi. Pikiety odbyły się przed ministerstwami: Zdrowia (5 tys. osób),  Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej (ponad 6 tys.), Gospodarki, Spraw Wewnętrznych, Skarbu Państwa (ok. 2,5 tys), Pracy i Polityki Społecznej (ok. 3 tys.), Edukacji Narodowej (ponad 5 tys.).
Związkowcy przygotowali dla szefów resortów petycje z postulatami dotyczącymi ich branży. Żaden minister nie zdecydował się na spotkanie z protestującymi. Po odbiór pism wysłali pracowników swoich kancelarii.
Przez cały czas trwania akcji protestacyjnej przed gmachem sejmu funkcjonowało miasteczko namiotowe, w którym przebywało łącznie kilka tysięcy związkowców i gdzie odbywały się debaty z udziałem ekspertów: prof. prof. Ryszarda Bugaja, Stefana Porteta, Józefiny Hrynkiewicz, Pawła Ruszkowskiego, Juliusza Gandawskiego. Dyskutowano o polityce przemysłowej,  służbie zdrowia, dialogu społecznym,  uprawnieniach związków zawodowych oraz referendach społecznych. Na kilka godzin trybuna została oddana innym organizacjom biorącym udział w manifestacji.
13 września, w przerwie między debatami, zorganizowano happening. Przewodniczący „S” Piotr Duda, OPZZ - Jan Guz i Forum - Tadeusz Chwałka odsłonili pomnik  Donalda Tuska w peruwiańskiej czapce, z piłką pod pachą i napisem na cokole: „premierowi – naród”. Rzecznik Solidarności Marek Lewandowski, odczytał laudację. „Ukochany Premierze! Donaldzie Drogi! Słońce ty nasze! Przepełnieni radością z Twoich rządów łaskawych, my naród poddany, składamy Ci szczere i radosne podziękowania. Niewysłowiona jest wdzięczność i niewypowiedziane uwielbienie nasze za to, co dla swoich poddanych ciężką pracą swoją, harówką nieludzką czynisz na co dzień. Jednak prosimy, racz w swej łaskawości przyjąć nasze nieudolne, ale jakże szczere podziękowania:
- za szybki i przyjazny dla pacjenta system ochrony zdrowia,
- za doskonale funkcjonującą i tanią edukację, kształcącą samych poszukiwanych przez rynek fachowców,
- za tanie żłobki i przedszkola, gdzie dzięki uzdrowionej przez ciebie demografii licznie rodzące się dzieci już od maleńkości mogą grać w piłkę,
- za możliwość pracy na umowy śmieciowe, źródło rozwoju rodzimego biznesu,
za bezrobocie i szarą strefę, wspierającą emigracją bratnie gospodarki naszych sąsiadów,
- za wydłużony wiek emerytalny i przyszłe emerytury, których wysokość pozwoli nam zachować szczupłą, a więc zdrową sylwetkę,
- za elastyczny kodeks pracy, dzięki któremu możemy pracować na rozkaz bez zbędnie wysokich wynagrodzeń,
- za ograniczanie prawa do referendów i innych demokratycznych fanaberii, mogących zakłócić rozwiązania, które tylko twój geniusz ogarnąć może”.

Manifestanci złożyli pod pomnikiem wieńce z podziękowaniem za największe osiągnięcia rządu, m.in.: wydłużenie wieku emerytalnego, złą sytuację służby zdrowia, elastyczny czas pracy, umowy śmieciowe. Organizatorzy zapowiedzieli, że figura premiera będzie z gospodarczą wizytą objeżdżać kraj „tuskobusem”.
Kulminacyjnym dniem akcji protestacyjnej była sobota 14 września. Do stolicy przyjechało ok. 200 tys. osób. Przeszli z miejsc zbiórek: spod sejmu („S”), Pałacu Kultury (OPZZ) i Stadionu Narodowego (Forum) do ronda de Gaulle’a,  Nowym Światem i Krakowskim Przedmieściem na pl. Zamkowy. Czoło stanowili cyrkowcy przebrani ministrów rządu Tuska, za nimi jechał samochód z pozłacanym pomnikiem Donalda Tuska.
Przy Pałacu Prezydenckim pochód zatrzymał się na chwilę, a szefowie central związkowych przekazali petycję skierowaną do prezydenta. Napisali w niej: „W ostatnich miesiącach dwukrotnie Trybunał Konstytucyjny uznał za sprzeczne z ustawą zasadniczą ustawy, które pomimo naszych negatywnych opinii Pan podpisał. Chodziło o zmiany dotyczące norm czasu pracy osób niepełnosprawnych oraz przepisy odbierające pracownikom dodatkowy dzień wolny za święto. Teraz podpisał Pan bez konsultacji ze stroną społeczną kontrowersyjne i budzące duży opór społeczny przepisy dotyczące liberalizacji kodeksu pracy, mimo że obiecywał Pan podjęcie rozmów ze związkowcami. Niestety, skończyło się na zapowiedziach i to w sytuacji, gdy w tym samym czasie konsultował Pan swoje decyzje z przedstawicielami środowisk pracodawców”.
- Serce mi się raduje, kiedy was wszystkich widzę. Jestem facetem, ale płakać mi się chce ze szczęścia. Bo  wreszcie obudziliśmy się jako Polacy, jako pracownicy – mówił P. Duda na zakończenie Ogólnopolskich Dni Protestu.  
We wszystkich dniach protestu aktywnie uczestniczyli związkowcy z wielkopolskiej „S”, m.in. w Volkswagenie,  Enei, Kompanii Piwowarskiej, Zarządzie Regionu Wielkopolska, PGNiG, Gaz-Systemie, służbie zdrowia, oświacie, SKF, Poczcie Polskiej, Raben Transport, H&M, GlaxoSmithKline Pharmaceuticals, Airport Services, Raben Polska, Lidlu, Carefour, Bibliotece Raczyńskich, TVP, Ferrex-ie, Skanska, Muzeum Narodowym, Sanitechu, Remondisie, Clavey’u, Man-ie, Elektromontażu, Bridgestonie, PKP, Centrze, HCP, Wodociągach Kościan oraz w zakładach pracy w Jarocinie, Wrześni, Śremie, Lesznie i innych miejscowościach naszego Regionu.

b