Referendum w TVP - Wizja strajku
Poniedziałek 14 października 2013

W ubiegłą środę, w południe ogłoszono wyniki referendum strajkowego przeprowadzonego w ośrodkach terenowych i centrali Telewizji Polskiej SA. Frekwencja w referendum wyniosła 51,16%, a w głosowaniu wzięło udział w sumie 1728 osób na 3452 uprawnionych. Minimum ustawowe dla legalnego strajku w TVP wynosi 865 głosów ,,za”. Za strajkiem opowiedziało się 1275 pracowników. Przeciwnych głosów było 172. Inicjatorem akcji był Związek Zawodowy Pracowników Twórczych TVP Wizja.

Referendum jest konsekwencją trwającego od czterech lat sporu zbiorowego między zarządem TVP a Wizją. Związkowcy sprzeciwiają się modelowi zatrudnienia w  telewizji publicznej, w którym część obowiązków, które mogłyby wykonać osoby na stale zatrudnione, zlecano pracownikom zewnętrznym.

Zaostrzenie konfliktu nastąpiło w związku z ogłoszonym przez kierownictwo spółki planem reorganizacji, który zakłada przeniesienie 550 pracowników etatowych do wybranej w przetargu firmy zewnętrznej, gdzie zostanie im zagwarantowane zatrudnienie przez rok. Reorganizacja ma przynieść 15 mln zł oszczędności.

Zmiana ma dotyczyć ok. 400 dziennikarzy (w TVP pozostanie około 180 tzw. redaktorów-koordynatorów organizujących pracę redakcji), a także grafików, montażystów i operatorów. Firma, która wygra przetarg na przejęcie pracowników, przez pierwszy rok będzie dostawała od telewizji publicznej pieniądze na wszystkie świadczeniami dla tych osób. Warunki ich zatrudnienia pozostaną bowiem przez ten okres takie same, jakie są obecnie Telewizji Polskiej. Jak twierdzi zarząd Telewizji, outsoursing jest alternatywą dla zwolnień grupowych i ma sprzyjać przechodzeniu pracowników na samozatrudnienie, w czym pomagać ma właśnie wybrana firma zewnętrzna. TVP liczy, że pracownicy sami założą np. spółkę pracownicza czy spółdzielnię, która przejmie ich zatrudnienie.

Planom zarządu TVP sprzeciwia się Związek Zawodowy Pracowników Twórczych TVP Wizja, który skupia ponad 600 osób i pozostaje w sporze zbiorowym z zarządem TVP od 2009 r. Zdaniem Wizji, planowane zmiany są niezgodne z kodeksem pracy oraz ustawą o radiofonii i telewizji. Z kolei związek NSZZ „Solidarność”, reprezentujący ponad 1000 pracowników Telewizji Polskiej, wystąpił do zarządu TVP z dodatkowymi pytaniami dotyczącymi zmian i czeka na odpowiedź.

Zmiany w zatrudnieniu części pracowników zbiegły ze zmianami struktury TVP, m.in. powołaniem dwóch strategicznych jednostek organizacyjnych: Telewizyjnej Agencji Informacyjnej oraz Agencji Produkcji Telewizyjnej i Filmowej. W związku z tym w spółce zmniejszy się liczba osób na stanowiskach wicedyrektorów, kierowników i zastępców kierowników.

Najwyższą frekwencję zanotowano w TVP Rzeszów (81 proc.), TVP Wrocław (80 proc.) i TVP Łódź (63 proc.), a najniższą w TVP Kraków (37 proc.) i TVP Katowice (33 proc.). Do strajku dojdzie, jeśli frekwencja w całym referendum przekroczy 50 proc., a większość głosujących zagłosuje za akcją protestacyjną. W Poznaniu głosowało ponad 60 proc. pracowników etatowych, a prawie 50 proc. opowiedziało się za strajkiem.

Zanim jednak zapadnie ostateczna decyzja o strajku, Wizja będzie chciała podjąć z prezesem TVP rozmowy ostatniej szansy. Dotychczas nie udało się przeprowadzić rozmów z zarządem, mimo że po bezskutecznych próbach związkowcy próbowali mediacji także za pośrednictwem Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego.

AD