Skrytykowali antyobywatelską politykę rządu
Poniedziałek 8 października 2012

26 września 2012 r. odbyło się XXIII Walne Zebranie Delegatów Regionu Wielkopolska NSZZ „Solidarność”. Poprzedziła je Msza św., której przewodniczył kapelan wielkopolskiej „S” ks. kan. Tadeusz Magas.

Przesłanie do wielkopolskiej „S” skierował przewodniczący KK Piotr Duda. - NSZZ „Solidarność” konsekwentnie realizuje pierwszy postulat sierpniowy - jest niezależny od władzy i polityków. Nie oglądając się na polityczną poprawność, zdecydowanie i ostro prowadzi działania i wyraża swoje opinie. To wzbudza liczne kontrowersje, czasami nawet oburzenie. Ale w obronie pracowników, ludzi ubogich i wykluczonych nasz Związek będzie zdecydowanym przeciwnikiem każdego, kto w te prawa godzi. Nawet tych, którym „Solidarność” kiedyś wiele zawdzięczała.

List przewodniczącego odczytała Ewa Zydorek, delegatka na WZD i jednocześnie sekretarz Komisji Krajowej. - Ciągle doświadczamy niesprawiedliwości w stosunkach między państwem a obywatelem. I to jest wielkie wyzwanie dla Związku. Dobrze, że są wśród nas osoby reprezentujące instytucję stojącą na straży prawa pracy, z którymi jesteśmy zaprzyjaźnieni i którzy wspierają nasze działania - dodała E. Zydorek.

Słowa te odnosiły się do gości WZD, przedstawicieli Okręgowej Inspekcji Pracy. Spotkanie delegatów było okazją do podziękowania za wieloletnią współpracę Krzysztofowi Fiklewiczowi, który zakończył swoją działalność na stanowisku Okręgowego Inspektora Pracy w Poznaniu. Po raz pierwszy w WZD uczestniczyła Stanisława Ziółkowska, obecnie pełniąca tę funkcję.

O działaniach podejmowanych przez wielkopolską „S” poinformował przewodniczący ZR Jarosław Lange. Wiele uwagi w swoim wystąpieniu poświecił pomocy prawnej świadczonej na rzecz organizacji zakładowych przez Biuro Prawne ZR oraz dla indywidualnych członków Związku świadczonej przez kancelarię prawną. Ponadto  comiesięczne dyżury pełni specjalista ZUS ds. rent i emerytur. Jak wielkie znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania Związku ma profesjonalne zaplecze prawne pokazała późniejsza dyskusja, w której delegaci podkreślali, że jest to jeden z filarów skutecznej działalności.

Innym filarem jest zaplecze finansowe. W tym kontekście przewodniczący odniósł się do środków przeznaczanych m.in. na obsługę ekspercką w trakcie negocjacji organizacji zakładowych z pracodawcą. Zwykle spośród kilku organizacji związkowych siadających do stołu negocjacyjnego jedynie „S” ma doradcę prawnego czy ekonomicznego i tylko „S” ponosi związane z tym koszty. Warto rozmawiać z innymi związkami o partycypacji w części kosztów.

Ważnym elementem działalności jest współpraca z partnerami społecznymi. W ubiegłym roku wielkopolska ,,S’’ wraz ze spółką TEB Edukacja i Wielkopolskim Związkiem Pracodawców rozpoczęła realizację projektu ,,Wielkopolskie partnerstwo na rzecz zarządzania zmianą gospodarczą w regionie’’ współfinansowanego ze środków UE.

W dokumentach utrzymanych w bardzo ostrym tonie delegaci odnieśli się do problemów, z jakimi zmaga się „S”. Skrytykowali antypracowniczą i antyobywatelską politykę koalicji rządowej.

Protest związkowców budzi planowane przez ministra finansów zamrożenie w budżecie na 2013 r. środków Funduszu Pracy na kwotę prawie 6 mld zł. Dzieje się tak już kolejny rok mimo sprzeciwu Naczelnej Rady Zatrudnienia, organizacji pracodawców i central związkowych.

W innym stanowisku potępiono patologiczne zjawisko, jakim jest ciągle rosnąca liczba umów śmieciowych. W tej chwili problem ten dotyka ponad 27% osób pracujących w Polsce, a wśród ludzi do 30 roku życia – 65%. Podkreślono, że nie jest szkodliwa sama forma zawierania tzw. umów śmieciowych, ale ich liczba!

Sprawą budzącą ogromne emocje jest podwyższenie wieku emerytalnego. „S” wielokrotnie proponowała rządowi rozwiązania niwelujące skutki zapaści systemu ubezpieczeń społecznych. Jednym z nich, natychmiast zwiększających dochody systemu ubezpieczeń, jest „ozusowanie” umów śmieciowych. Wszystkie propozycje „S” zostały zlekceważone. Rząd nie jest zainteresowany dialogiem z partnerem społecznym.

Wiele uwagi poświęcono sytuacji w oświacie. Od władz Poznania delegaci domagają się zapewnienia warunków do właściwej realizacji idei kształcenia integracyjnego. Zaprotestowano też przeciwko polityce MEN obciążającej placówki oświatowe nadmierną biurokracją oraz przeciwko nieprzekazywaniu jednostkom samorządu terytorialnego wystarczających środków finansowych na realizację zadań związanych z prowadzeniem szkół i placówek.

Ponadto delegaci upomnieli się o pracowników skarbowych zwalnianych dyscyplinarnie za krytykę działań ministra finansów oraz zaapelowali do członków Związku o pomoc finansową dla białoruskich działaczy niepodległościowych i ich rodzin represjonowanych przez reżim Łukaszenki.

bn