Solidarność Wielkopolska - Sprawa przeciwko dziennikarzowi umorzona
Sprawa przeciwko dziennikarzowi umorzona
Poniedziałek 5 grudnia 2016

Sąd Rejonowy w Poznaniu umorzył 28 listopada sprawę o zniesławienie przeciwko dziennikarzowi Krzysztofowi Kaźmierczakowi. Prywatne oskarżenie wniósł Mirosław R. pseudonim ,,Ryba”, były ochroniarz Elektromisu. ,,Ryba” miał być zamieszany w upozorowane samobójstwo Romana K. ps. ,,Kapela”, który prawdopodobnie uczestniczył w porwaniu Jarosława Ziętary, dziennikarza ,,Gazety Poznańskiej”. Kaźmierczak  - opierając się na aktach - opisał w maju tego roku tę sprawę na łamach ,,Głosu Wielkopolskiego”.

Pierwsza rozprawa odbyła się 13 października. Obrońca Mirosława R., mecenas Patrycja Leśkiewicz stanowczo twierdziła, że artykuł w ,,Głosie” oparty jest na pomówieniach i nieprawdziwych informacjach. Byłego ochroniarza reprezentował także mecenas Wiesław Michalski znany z występowania w sprawach firmy Elektromis Mariusza Świtalskiego. Mecenas Leśkiewicz jest także obrońcą Aleksandra Gawronika oskarżonego w procesie o podżeganie do zabójstwa Ziętary. Co więcej, w toku postępowania obaj ponowie twierdzili, że w ogóle się nie znają. 

Procesem Krzysztofa Kaźmierczaka zainteresowało się Centrum Monitoringu Wolności Prasy.

- Monitorujemy sprawę na wniosek K. Kaźmierczaka – mówił po październikowej rozprawie Piotr Wolniewicz z CMWP. - Staramy się badać przebieg wszystkich procesów, w których dziennikarze oskarżani są z art. 212 Kodeksu karnego, gdyż uważamy, że przepis ten ogranicza wolność prasy w naszym kraju.

Na poniedziałkowej rozprawie sąd przychylił się do wniosku K. Kaźmierczaka o umorzenie postępowania.

 - Myślę, że każdy dziennikarz chciałby usłyszeć takie uzasadnienie jakie wygłosiła sędzia. Niestety, jest ono niejawne – skomentował dziennikarz. - Dziękuję wszystkim za wsparcie.

Krzysztof Kaźmierczak, dziennikarz ,,Głosu Wielkopolskiego” od lat dąży do wyjaśnienia okoliczności i ujawnienia winnych uprowadzenia i śmierci Jarosława Ziętary, który 1 września 1992 r. zaginął w drodze do pracy. Do dziś nie znaleziono ciała i nie pociągnięto do odpowiedzialności sprawców tej zbrodni. Jednak w toku kilkukrotnego wznawiania śledztwa i dzięki publikacjom - w tym najliczniejszym autorstwa K. Kaźmierczaka – przed sądem postawiono byłego biznesmena i senatora Aleksandra Gawronika, któremu postawiono zarzut podżegania do zabójstwa Ziętary. Proces jest w toku.

Anna Dolska