Wizja wraca do akcji
Poniedziałek 27 stycznia 2014

Związkowcy w TVP postanowili odwiesić akcję strajkową, jednak nie zdecydowali jeszcze o formie protestu. Jak poinformowały Wirtualnemedia.pl, cztery firmy wystartowały w drugim przetargu na przejęcie 550 pracowników Telewizji Polskiej.

Zainteresowane firmy przesyłały zgłoszenia do 16 stycznia br. Wnioski o dopuszczenie do udziału w przetargu złożyły spółki Personnel Service, LeasingTeam, Wadwicz i Gi Group. Dwa ostatnie przedsiębiorstwa startowały już w poprzednim przetargu, który zakończył się fiaskiem. Gi Group, która jako jedyna pozostała w ostatnim etapie tamtego postępowania, ostatecznie nie złożyła oferty.

Wcześniej informowaliśmy, że zgodnie z planami zarządu TVP outsourcing dotyczyć ma 550 pracowników, głównie dziennikarzy. Firma zewnętrzna ma im zagwarantować zatrudnienie przez rok, a celem całej operacji jest zachęcenie pracowników do przechodzenia na samozatrudnienie. Cała operacji ma dać TVP do 15 mln zł oszczędności.

Gdy w poprzednim przetargu nie wyłoniono zwycięzcy, związkowcy protestujący przeciw planom outsourcingu zawiesili akcję strajkową, która poprzedzona była referendum wśród pracowników. Inicjator protestu – związek zawodowy Wizja, teraz ponownie rozpoczął przygotowania do strajku. Nie ujawnia jednak, jaką formę może on przybrać.

Związkowcy uważają, że oszczędności w telewizji publicznej nie są potrzebne. Zwracają uwagę, że TVP Polonia poszukuje współpracowników, a minister Zdrojewski zapowiedział wprowadzenie opłaty audiowizualnej, w miejsce abonamentu radiowo-telewizyjnego, by przynosiła mediom publicznym stały dochód. Zgodnie z nową formułą opłata (10-12 zł miesięcznie) naliczana byłaby od każdego gospodarstwa domowego, gdyż 97,9 proc. z nich posiada przynajmniej jeden odbiornik telewizyjny.

Zdaniem ministra byłaby to najskuteczniejsza forma dofinansowania mediów publicznych, gdyż abonament radiowo-telewizyjny kompletnie się nie sprawdził. Obecnie płaci go zaledwie 10 proc. gospodarstw domowych. W 2012 r. wpływy z tego tytułu wyniosły 550 mln zł, z czego 253 trafiły do Telewizji Polskiej.

AD